W pielęgnacji liczy się przede wszystkim zgodność z porowatością włosa, jego skłonnością do puszenia i tym, czy problem dotyczy przesuszenia, łamliwości czy braku połysku. Oleje zimnotłoczone na włosy są cenione ze względu na to, że zachowują więcej naturalnych składników niż odpowiedniki mocno przetworzone. O skuteczności decyduje głównie profil kwasów tłuszczowych i to, czy włosy są w stanie z niego skorzystać. Dowiedz się więcej na temat olejów tłoczonych na zimno.
Jak wygląda pielęgnacja włosów z użyciem olejków zimnotłoczonych?
Olejowanie włosów należy traktować jak uzupełnienie, a nie zamiennik codziennej rutyny. Pielęgnacja włosów olejami sprawdza się wtedy, gdy włosy są matowe, szorstkie, elektryzują się albo tracą elastyczność po myciu i suszeniu. Olej ogranicza utratę wilgoci, wygładza osłonkę i zmniejsza tarcie między włóknami, ale nie zastępuje humektantów ani protein. Z tego powodu najlepsze efekty daje regularność, zwykle od jednego do dwóch zabiegów tygodniowo.
Rodzaje olejów do włosów
Stosowanie olejów do włosów warto oprzeć na prostym wyborze surowca:
-
olej kokosowy - częściej wybierany do włosów niskoporowatych, ale u części osób może usztywniać pasma,
-
olej z awokado - gęstszy, dobrze sprawdza się przy włosach suchych i średnioporowatych,
-
olej ze słodkich migdałów - lekki, uniwersalny, często używany przy włosach średnioporowatych,
-
olej arganowy - stosowany raczej w małej ilości do wygładzenia i zabezpieczania końcówek,
-
olej lniany - częsty wybór przy włosach wysokoporowatych, skłonnych do puszenia i przesuszenia,
-
olej z czarnuszki - używany głównie przy włosach osłabionych i wymagających bardziej treściwej pielęgnacji.
Jaki olej do włosów wybrać pod względem porowatości?
Warto zacząć od zaobserwowania, jak pasma reagują na kontakt z olejem po umyciu. Włosy niskoporowate zwykle są gładkie, dość ciężkie i łatwo je przeciążyć, średnioporowate częściej puszą się przy wilgoci, a wysokoporowate szybko schną, bywają szorstkie i łamliwe. Im wyższa porowatość, tym lepiej sprawdzają się oleje bogatsze w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Przy niższej porowatości bezpieczniejsze są lżejsze formuły, które nie oblepiają włosa i nie odbierają mu objętości. Oleje do włosów niskoporowatych to najczęściej kokosowy, ryżowy albo z awokado. Włosy tego typu lubią cienką warstwę produktu i krótki czas trzymania. Zbyt duża ilość daje efekt tłustych strąków i trudniej domywa się przy nasadzie.
Olejowanie włosów - jak zrobić to bez obciążenia?
Rozprowadź niewielką ilość oleju na długości, zwykle na sucho albo na lekko zwilżony podkład, na przykład hydrolat lub odżywkę bez silikonów.
- Zostaw produkt na 30 minut do 2 godzin.
- Na włosy pokryte olejem nałóż odżywkę, żeby łatwiej odłączyć olej od włosa i dokładnie go spłukać bez tłustej warstwy.
- Spłucz dokładnie letnią wodą.
- Jeśli włosy nadal są obciążone, umyj skórę głowy i długość łagodnym szamponem.
Kiedy oleje naturalne na włosy dają najlepszy rezultat?
Działanie najlepiej widać przy końcówkach z tendencją do przesuszenia, włosach rozjaśnianych i długościach narażonych na suszarkę, prostownicę oraz tarcie od ubrań. Oleje naturalne na włosy tłoczone na zimno nie naprawią trwale rozdwojonych końcówek, ale mogą ograniczyć dalsze uszkodzenia i ułatwiać rozczesywanie. Dobrze sprawdzają się też jako zabezpieczenie końcówek po myciu, w bardzo małej dawce, bez nakładania przy samej skórze głowy.
Efekty olejowania włosów zwykle widać dość szybko: pasma stają się gładsze, mniej się puszą, łatwiej się układają i zyskują bardziej miękkie końcówki oraz wyraźniejszy połysk. Przy regularnym stosowaniu włosy lepiej się rozczesują i są mniej podatne na łamanie na długości. Warto jednak pamiętać, że źle dobrany olej może zadziałać odwrotnie, powodując sztywność, nadmierne obciążenie albo utratę objętości.
Jak wybierać oleje do pielęgnacji włosów?
Najrozsądniej zacząć od jednego produktu i przez kilka myć obserwować reakcję włosów, zamiast mieszać kilka olejów naraz. Oleje do pielęgnacji włosów warto oceniać po tym, czy poprawiają elastyczność i wygładzenie bez obciążenia, a nie po samej popularności składu w internecie. W praktyce najlepiej działa prosty schemat: właściwy olej, mała ilość, regularność i dokładne emulgowanie.