Zaloguj się

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Kwas Glikolowy 70%

Kwasy AHA
11.99
PLN
Kwas Glikolowy 70%
Kwas Glikolowy 70% 16 4.20835
in_stock
Dostępność:
duża ilość
Wysyłka w:
w następny dzień roboczy
Cena: 11,99 zł
Cena netto: 9,75 zł
szt.

INCI Glicolic Acid

Roztwór wodny zawierający 70% kwasu glikolowego i 30% wody - odczyn roztworu (pH) w granicach 0.7 - 0.8

Kwas glikolowy (hydroksyoctowy) otrzymywany z soku trzciny cukrowej. Ma najmniejszy rozmiar cząsteczek spośród wszystkich kwasów AHA i w związku z tym jest najlepiej absorbowany przez skórę i najskuteczniej działa. Poprawia kondycje skóry. Skóra sucha i szorstka staje się lepiej nawilżona, bardziej miękka oraz poprawia się jej koloryt. Tłusta z rozszerzonymi porami, często także z bliznami potrądzikowymi nabiera delikatności, spłycają się blizny. Od zastosowania odpowiedniego stężenia zależy sposób i intensywność jego działania na skórę. 

W stężeniu do 10% kwas glikolowy ma bardzo efektowne działanie nawilżające, niewidoczne dla oka działanie złuszczające na powierzchowną warstwę rogową naskórka, oraz wspomaga odnowę i regenerację skóry właściwej poprzez pobudzenie aktywności fibroblastów (komórek łącznotkankowych wytwarzających kolagen i elastynę).

Wyższe stężenie 20% - 35% oprócz działania nawilżającego i oczyszczającego skórę (np. trądzikową) dają efekt powierzchownego peelingu.

Przy długotrwałym stosowaniu preparatów zawierających kwas glikolowy obserwujemy:
- odbudowę włókien sprężystych i poprawy elastyczności skóry,
- zwiększoną produkcję włókien kolagenu i mukopolisacharydów (mukipolisacharydy występują w tkance łącznej w połączeniu z białkami - kolagenem i elastyną - nadają skórze odpowiednią elastyczność i sprężystość, podtrzymują zewnętrzne warstwy skóry oraz pełnią również funkcję łącznika naskórka ze skórą właściwą. Pomagają zatrzymać wodę w skórze i przez to ją nawilżają),
- przyspieszoną odnowę komórkową,
- zmiękczanie i wygładzanie skóry, poprawa barwy i faktury skóry,
- zmniejszenie zmarszczek i spłycenie blizn, zapobieganie starzeniu się skóry,
- rozjaśnienie plam pigmentowych i przebarwień,
- oczyszczenie skóry, 
- regulację zaburzeń rogowacenia.

Przygotowywanie rozcieńczeń:

Roztwór 5% - 1 butelka kwasu + 260 ml wody

Roztwór 10% - 1 butelka kwasu + 100 ml wody

Roztwór 20% - 1 butelka kwasu + 50 ml wody

Roztwór 30% - 1 butelka kwasu + 26.5 ml wody

Roztwór 40% - 1 butelka kwasu + 15 ml wody

Roztwór 50% - 1 butelka kwasu + 8 ml wody 

Otrzymane w ten sposób roztwory mają niskie pH, aby stosować je jako toniki do codziennego użytku (przy stężeniu 5-10%) należy je zneutralizować (podwyższyć pH do poziomu 4-5). 

Informacje o peelingu kwasowym. 

Pliki do pobrania:

Opinie o produkcie (16)

Beata Bialogard 2011-10-04 Arc
12 października 2011

Kupilam w sklepie kwas glikolowy.Stosuje tonik i peeleng na moje blizny potradzikowe.Widze wyrazna poprawe. Chcialam pochwalic sklep za profesjonalizm i personalne doradzenie w razie wątpliwości.


Malowia
9 lipca 2012

Chciałam bardzo polecić ten kwas. Od dłuższego czasu zmagam się z moja problematyczną cerą, żadne specyfiki nie działały. Dałam szansę temu kwasowi. Stosuję w stężeniu ok 30% i przecieram nim twarz. Efekty są niesamowite - już po 3 dniach skóra zaczęła mi się goić, żadne nowe wykwity nie wyskakują. Kwas sam w sobie wysusza skórę, jednak stosuję jednocześnie z nawilżającym serum i efekty wysuszenia są absolutnie minimalne. POLECAM ten kwas. Ja jestem jego fanką!


angeeel88
11 sierpnia 2012

Zakupiłam ten kwas ze względu na moją problematyczną cerę. Dodaję go do toników, maseczek w niewielkiej ilości, bo mam wrażliwa skórę i w tej postaci spisuje się bardzo dobrze. Skóra jest gładsza, ujednolicona, świeża.


Magdalena Szewczuk
5 listopada 2012

Postanowiłam również zakupić ten kwas. Stosuje go juz prawie dwa tygodnie i efekty są fantastyczne! Na początku tuż po zastosowaniu go w stężeniu 30% miałam zaczerwienioną twarz ale tylko przez kilkanaście minut. Po dwutygodniowej kuracji jestm bardzo zadowolona, cera mi sie widocznie poprawiła a po czerwonych, bolących wypryskach nie ma juz prawie śladu.Serdecznie poleca . Pozdawiam ! :)


Agnieszka S.
5 grudnia 2012

Kwas szczypie zaraz po nałożeniu podrażnia skóre ,na kolejny dzień wychodza krosty na buzi . nie polecam :)do skory wrazliwej delikatnej jest za silny ,w walce z rozstepami też porazka


Dorota Woźniczka
15 stycznia 2013

używam tego kwasu wraz z olejkiem argonowym i kolagenem w proporcjach 5:5:2 (np. 5 kropli kwasu, 5 kropli oleju i 2 krople kolagenu - kupiłam taki w kapsułkach) co odpowiada stężeniu ok. 35%. Skóra w roztworze 40% była mocno zaczerwieniona więc dołożyłam kolagen i efekt piorunujący!!! Co prawda trochę skóra się świeci ale stosuję na noc więc rano nie ma śladu - nie częściej niż dwa razy w tygodniu by nie przedobrzyć :)


Sandra P.
28 stycznia 2013

Kwas polecam jak najbardziej. Ja używałam pierwszy raz 50% rok później 60% na rozstępy. Rozstępów nie da się pozbyć w 100% , ale dzięki kwasom stają się mniej widoczne ,powierzchnia skóry zostaje wygładzona. Stosowałam również na twarz 30% również zdał rezultat. Kwas szczypie i to normalna reakcja. Do skóry wrażliwej Pani Agnieszko proszę używać kwasów PHA , polihydrokwasy takie jak glukonolakton czy kwas laktobinowy są przeznaczone do cery wrażliwej.


Mała
14 marca 2014

Czy używacie na własną rękę tego kwasu? myślicie, że mikstura p.Doroty kwas, olejek arganowy i kolagen (5:5:2) będzie dobra na skórę atopową z przebarwieniami? boję się, że po takich eksperymentach nie będę mogła już z domu wychodzić jak coś pójdzie nie tak... A kwas glikolowy 30% z Bielendy kosztuje 89zł, no i do tego trzeba by przygotowywać skórę peelingiem glikolowym 20% za 79zł tej samej firmy. Kupując ten kwas glikolowy 70%, olejek arganowy i kolagen to kwestia 40zł + koszty wysyłki, więc jest różnica. Pytanie czy gra warta świeczki, a właściwie zdrowej skóry bez skutków ubocznych.


Magda
13 sierpnia 2014

Przede wszystkim drogie Panie musicie pamiętać o unikaniu słońca i stosowaniu filtrów!!! Szczególnie po tym kwasie , o którym tu mowa i kwasie migdałowym ! ;)


Kinga
24 sierpnia 2014

Świetny kwas. Zacznę od tego, że nie trzeba się wcale obawiać, że będzie za mocny. Po pierwszej aplikacji (stężenie 20% na ok. 5-6 min.) skóra była uspokojona i minimalnie rozjaśniona. Przy następnych zwiększałam stopniowo stężenie (czas pozostał taki sam), dochodząc aż do 70%. I dopiero w takim stężeniu jest naprawdę rewelacyjny. Polecam każdemu, kto ma kłopot z zaskórnikami, przetłuszczaniem cery i przebarwieniami. Dla mnie jest skuteczniejszy od kwasu migdałowego, nie powoduje trądziku pokwasowego, nie podrażnia, skóra łuszczy się dosyć mocno, ale równomiernie. Nie ma dużego uczucia dyskomfortu, potraktowana kwasem skóra nie zmienia koloru, nie robią się ciemne suche plamy schodzące płatami, jak przy kwasie migdałowym. Użyłam go jako peeling około 8 razy. Oczywiście do peelingu wykonywanego samodzielnie trzeba podejść bardzo ostrożnie i koniecznie zabezpieczyć usta, okolice oczu i wszelkie wrażliwe miejsca wazeliną lub np. tłustą pomadką ochronną, przy zmywaniu użyć neutralizatora, a przez kilka następnych dni mocno nawilżać twarz, unikać słońca i używać filtrów. Efekt jest wart poświęcenia - kwas usuwa nawet stare przebarwienia, wygładza, spłyca zaskórniki, ujednolica kolor cery, skóra staje się zdrowa i promienna. Jeśli u kogoś nie sprawdził się kwas migdałowy powinien wypróbować ten glikolowy :)


Agata Kowalska
17 grudnia 2014

MOja córka miała ogromne problemy z cerą. Pełno wyprysków. Porobiłysmy wszystkie możliwe badania, chodziłyśmy do dermatologa, ginekologa, zrobiłyśmy wyniki na hormony i nic... Nie pomogły żadne antybiotyki, ani w kremie, ani wewnętrzne. Spróbowałąm więc mieszaniny kwasu glikolowego i mlekowego z dodatkiem wody. od razu ostrzegam, że piecze oraz, że trzeba zaczynac od niskich stężeń,, bo mozna sobie zrobić sobie krzywdę na całe życie (mam trochę doświadczenia bo najpier sama chodziłam do kosmetyczki i podpatrzyłam) . Ale efekt był taki, ze córka ma zdrowiusieńką, piekną cerę. Oczywiście trzeba przed każdą apliakacją oczyścić twarz z wągrów i zanieczyszczeń. Pozdrawiam i szczerze polecam


Małgorzata
22 grudnia 2014

Używam ten kwas regularnie od dawna . Jest naprawdę świetny! Mam 50 lat i cerę naprawdę rewelacyjną ! A jeżeli po użyciu wychodzą zaskórniki - to normalne na początku: otwierają się pory i wyłazi wszystko co siedziało pod skórą.


Jola
26 grudnia 2014

używam go od kilku dni na noc. na 5 kropli oleju-ja używam lnianego, tamanu, avokado bądź czarnuszki daję 3 krople kwasu. twarz lekko szczypie po nałożeniu (głównie w miejscu zmian) ale uspokaja się po kilkunastu minutach. rzeczywiście wygasza blizny i goi wykwity, nowe się nie pojawiają. lekko napina i wygładza skórę.


Małgoś
11 stycznia 2015

Mam bardzo niefajne blizny potrądzikowe, a jednocześnie cerę skrajnie mieszaną i delikatną. Po średnio zadowalających efektach zabiegów z kwasami i dermabrazją u kosmetyczek, postanowiłam sobie sama zrobić kurację dosyć odważną. Zrobiłam roztwór ok. 35% kwasu glikolowego, dodałam do niego gumę ksantanową i mam żelik do zabiegów w domu. Mieszam ten żelik z peelingiem mechanicznym (obecnie mam ze skały wulkanicznej) i używam na dekolt. Uwaga, bo to dosyć radykalny, ostry zabieg - na własną odpowiedzialność się go wykonuje, bo różnie może skóra zareagować. Później neutralizuję kwas wodą z sodą, a następnie wcieram w cały dekolt dużą ilość kwasu hialuronowego z kilkoma kroplami liposomów ze złotem. Były strupki (pierwsze schodziły ok. 2 tygodni), były ranki, minimum to mocne zaczerwienienie skóry. Ale efekty już widzę, po dwóch takich zabiegach (co tydzień). Ładnie odnowiona skóra. Na twarz z kolei używam ten sam żelik - z pominięciem części suchych twarzy - zostawiam na 2 minuty i zmywam gąbką, jednocześnie masując nią i twarz. Naprawdę nie wrócę więcej do kosmetyczki na żadną dermabrazję. Już widzę bardziej gładką skórę. Poza tym używam codziennie olejków z różnymi dodatkami z ZSK i jestem ogromnie zadowolona. Dziękuję wam!


Malwina
11 stycznia 2015

Po pierwsze, Agnieszka S. Jesli nie znasz sie na kwasach i ich dzialaniu to w ogole go nie stosuj!! Kwasy sa dla osob, ktore wiedza jak ich uzywac i jakie wywoluje reakcje na skorze. Nawet nie napisalas w jakim stezeniu uzylas kwasu.. Ten kwas wlasnie tak dziala, ze 'podraznia', a tak dokladniej to 'zjada' zrogowacialy naskorek i wrecz wyciaga na wierzch wszystkie zaskorniki, ktore po ok 3 dniach zaczna sie sama goic i wchlaniac! Do tego kwas trzeba zneutralizowac chocby woda z mydlem. Trzeba tez skore mocno nawilzac i koniecznie uzywac kremow z filtrami ale minimum 30spf!! Ja polecam ten kwas bo widze po nim duza poprawe. Zaczelam dopiero teraz stosowac, bo studiuje teraz kosmetyke a wczesniej zwyczajnie balam sie, ze zrobie sobie krzywde. Polecam osobom znajacym sie na rzeczy!!


Marta31
19 lutego 2015

Witam, dziś właśnie otrzymałam przesyłkę z kwasem glikolowym,chciałam się podzielić moim doświadczeniem po zastosowaniu zrobionego przeze mnie specyfiku kwas+hydrolat różany +guma ksant.Powiem szczerze że przy stężeniu 30% nie odczułam prawie żadnego dyskomfortu nawet przy trzymaniu dłużej niż 6 minut tego żelu na twarzy.Czy przy takim stężeniu można go stosować codziennie?Ktoś coś?


Kosmetyki mineralne

Sklep internetowy Shoper.pl